Polski | English
strona główna  |  kontakt
Strona główna Media o projekcie Scena przeciw przemocy - "Gazeta ...

Strona zrealizowana
ze środków Unii
Europejskiej w ramach
Inicjatywy Wspólnotowej
EQUAL

Aby otrzymywać informacje wpisz poniżej swój adres e-mail


Jak wypisać się z newslettera

Login:

Hasło:






Media o projekcie
Scena przeciw przemocy - "Gazeta Lokalna" nr 3/2007 - Adam Kuźnicki

„Na spektakl składają się takie luźne, oderwane teksty. Powstanie coś takiego na kształt dokumentu. To są oczywiście nasze teksty – te, które padały, a potem były zbierane w trakcie naszych spotkań. Teraz ten materiał złożył się na spektakl” – Ilona Doskrobska, jedna z uczestniczek programu „Praca i godne życie dla kobiet ofiar przemocy” nie ma wątpliwości – tego typu działania są ogromnie potrzebne.



Program prowadzony juest przez Centrum Praw Kobiet. Zarówno w ramach programu, jak i niezależnie od niego, Centrum prowadzi terapie i różnorodne formy pomocy. Tworzone są grupy wsparcia. „Chcemy pokazać paniom, że wspólniej mogą dokonać więcej. – Wyjaśnia Agata Zakrzewska z Centrum Praw Kobiet. – Oprócz wsparcia mogą zyskać także doświadczenie w kreowaniu nowej wizji swojej przyszłości zawodowej. Oferujemy wsparcie indywidualnego doradcy zawodowego, który określi, wraz z każda z pań, plan rozwoju zawodowego”.

Działania Centrum Praw Kobiet, szczególnie w ramach pomocy kobietom – ofiarom przemocy – adresowane są do grupy wymagającej bardzo różnej pomocy. Aktywizacja zawodowa to zaledwie jedna z form. Poza tym konieczna jest stała współpraca z prawnikami. Rozwikłanie skomplikowanych często relacji domowych wmaga takiego wsparcia. Rozwiązanie jednego problemu rodzi kolejne – na przykład brak pracy. „Oferujemy kursy zawodowe i mamy taką możliwość, że proponujemy paniom kursy, które prawie na pewno zapewnią im pracę. Podchodzimy indywidualnie i staramy się określić, czy po danym kursie pani będzie miała możliwość zatrudnienia” – wyjaśnia Zakrzewska.

Bieżąca praca to kursy, szkolenia, zajęcia i konsultacje. Centrum Praw Kobiet oferuje opiekę nad dziećmi, macierzyństwo nie stoi więc na przeszkodzie uczestniczenia w projekcie.

„Projekt jest długoterminowy i mamy nadzieję, że dopiero taka całościowa, kompleksowa współpraca pań da efekty. Mamy takie doświadczenie z pierwszej edycji: panie uczestniczą w zajęciach teatralnych i teraz przygotowują swoje wystąpienie. Wkróce będziemy mogli zaprosić łodzian do naszej amatorskiej grupy teatralnej i pokazać, co też panie w ramach tego programu chcą nam powiedzieć.” – Agata Zakrzewska wyjaśnia, że teatr amatorski tylko pozornie wygląda dziwnie w omawianym kontekście. Choć zazwyczaj tego typu zainteresowania kojarzą się z ludźmi o ustabilizowanej sytuacji, mającymi dużo wolnego czasu – teatr jest także znakomita formą terapii.

„Mamy nadzieję, że spełnimy oczekiwania pań, które nas wpierają, prowadzą z nami te zajęcia w ramach Centrum Praw Kobiet – mówi Beata Jaroszewska, uczestniczka przedsięwzięcia. – Te nasze teksty nie są całkiem oderwane od rzeczywistości. To przecież są materiały z zajęć, które miałyśmy wcześniej. Te materiały po upływie czasu zostały zweryfikowane, określone zagadnienia zostały wyłuszczone, uwypuklone. Pojawia się pewien obraz życia kobiety we współczesnym świecie, w tym naszym środowisku. To będzie taki teatr dokumentalny”.

„A my gramy siebie – dodaje Ilona Doskrobska. – Niekoniecznie każda z nas gra samą siebie, ale wymieniamy się sobą. Na tej zasadzie ten spektakl jest tworzony”.

Okazuje się, że teatr świetnie się sprawdza, jako forma terapii. Nie chodzi o to, żeby usiąść i narzekać, jaką się ma trudną sytuację. W Centrum Praw Kobiet podejście do problemów

ma być bardziej kreatywne. „Staramy si1) wydobyć z pań to wszystko, co w nich jest, także te umiejętności, które dopiero odkrywają – wyjaśnia Zakrzewska. – I teraz, po roku trwania projektu – widzimy kolosalne zmainy – i w sposobie bycia, i zachowania, i w takiej zwykłej radości życia. Panie cieszą się, będąc w tej grupie. I to jest podstawa zdobycia zawodu. Taka radość i akceptacja tego, że nawet jeżeli mamy trudną sytuację, to możemy wspólnie ją pokonać”.

Agata Zakrzewska podkreśla także, jak ważna jest prawda w zajęciach teatralnych. Przedstawienie budowane jest w oparciu o własne doświadczenia uczestniczek. Mówią własnym głosem. Często okazuje się, co szczególnie podkreślają prowadzący zajęcia, że mówią po raz pierwszy o sprawach, które – wydawałoby się – są łatwe do powiedzenia, a jednak przychodzi im to bardzo trudno. Budują wiarę w siebie, budują asertywność. „Mamy nadzieję, że właśnie tego typu praca daje nie tylko radość, ale sprawi, że inaczej podchodzi się do życia. Panie, które wystąpią na scenie, na pewno nie będą miały problemów w poszukiwaniu pracy, czy w zaprezentowaniu się pracodawcy” – przekonuje Zakrzewska. Zgadza się z nią Beata Jaroszewska” „Mamy elementy choreografii, bo ten spektakl to teksty poparte tuchem”.

Doświadczenia prowadzone w trakcie przygotowywania spektaklu mają być wykorzystane w życiu, ale także w spółdzielni socjalnej. To kolejna inicjatywa Centrum Praw Kobiet – wyjaśnia Agata Zakrzewska. „Na razie złożone są wszystkie dokumenty, trwa rejestracja w sądzie. Po zakończeniu tej procedury, która trochę trwa, panie ruszą z działalnością. Mają biznesplan, mają konkretne pomysły. Żeby zrealizować te plany – cały czas jeszcze uczestniczą w szkoleniach”.

Działania spółdzielni mają być skierowane na promocję zdrowego stylu życia. Jej członkinie myślą o stworzeniu małej jadłodajni z żywnością makrobiotyczną. Pomysłów jest więcej – nie wykluczają zbiórki odpadów, złomu – bo jest na to zapotrzebowanie. Są otwarte na dobre pomysły, które będzie można realizować w ramach spółdzielni. „Spółdzielnia jest po to, żeby wspierać, na pewno nie jest to forma dochodowa, na pewno ni9e możemy obiecywać, że panie ‘dorobią się’” – wyjaśnia Zakrzewska. Na początku chodzi o zebranie doświadczeń, po to, żeby później już samodzielnie rozwijać umiejętności zawodowe, czy własną działalnośc. W ramach spółdzielni istnieje jeszcze wsparcie, pomoc, jest czas na zastanowienie się nad wyborem przyszłych szkoleń i zajęć, czy nawet drogi życiowej.

„To są kobiety, które mają wiele doświadczeń i wiedzy, szkoda by było, żeby te wszystkie ich umiejętności, zdolności, wspaniałe cechy charakteru, nie były przekazywane innym” – mówi Agata Zakrzewska. Na razie dobiegają końca próby przed spektaklem przygotowywanym przez uczestniczki zajęć.

Co pokażą łodzianom – wyjaśnia Beata Jaroszewska: „To jest także kwestia pokazania relacji, w jaki sposób kobiety komunikują się między sobą, co mają do przekazania, w jakiej formie. Często są to nie tylko słowa, ale gesty, czy ton głosu – są bardzo istotne w rozmowach i w relacjach kobiety z kobietą. Przecież nie ukrywamy, że to jest bardzo trudny czas, i to, w jakich warunkach funkcjonujemy, w jakim otoczeniu się znajdujemy – wpływa również na nasze życie osobiste, na nasze emocje. Także na to, w jaki sposób jesteśmy w stanie się z tym światem komunikować”.



2007-05-21 18:18:12

Powiatowy Urzd Pracy d Wschd Zwizek Pracodawcw Warszawy i Mazowsza OPS oliborz
 Copyright by Equal 2005 Kreacja MediaAmbassador 2005